Recenzja i subiektywna opinia o albumie " Jedyny hotel w mieście" Jacka Skubikowskiego
To było w ostatnie wakacje. Miłość od pierwszego wejrzenia. On, porywający, prezentujący niesamowity talent muzyków, momentami hipnotyzujący. Ja, oczarowana i podekscytowana, że znalazłam tak niesamowity... album! Chyba nie myśleliście, że będę się tu rozwodzić nad uczuciami, prawda? Serdecznie zapraszam do recenzji. Podoba mi się ta minimalistyczna i nowoczesna okładka Jacek Skubikowski to artysta niewątpliwie zapomniany. Niezmiernie smuci mnie ten fakt. " Jedyny hotel w mieście " to kawał świetnej roboty i majstersztyk pod względem instrumentalnym. Od razu da się zauważyć (a raczej usłyszeć), że pierwsze s...